Farnell element14   Przedstawicielstwo Handlowe Paweł Rutkowski   Phoenix Contact Sp. z o.o.   Fluke Europe B.V.  

Energetyka, Automatyka przemysłowa, Elektrotechnika

Dodaj firmę Ogłoszenia Poleć znajomemu Dodaj artykuł Newsletter RSS
strona główna BAZA WIEDZY Test lutownicy USB ZD-20U
drukuj stronę
poleć znajomemu

Test lutownicy USB ZD-20U

Awatar użytkownika

Zapraszam na krótki test urządzenia, którego nazwa na początku wywołuje uśmiech na twarzy. Czy to może działać? zapraszam na film. :)

test lutownic zd-20u zd20uLutownicę kupiłem na allegro za 13zł :)

Do jej zasilenia użyłem PowerBanku z promocji w Biedronce.

Urządzenie pobiera ok 1,3A prądu i taki Power Bank (3000mAh za 30zł) (zakładając 100% pojemność baterii) wystarczy na ponad 2 godziny lutowania.

Po rozgrzaniu maleństwo osiąga ponad 150% temperatury topnienia cyny ołowiowej także bezproblemowo przeprowadzimy przy jego użyciu prace naprawcze.

Czasy nagrzewania i studzenia również są zadowalające. Deklarowane przez producenta 20s nagrzewania jest realne, ponieważ jest to czas po jakim lutownica powinna mieć 230stopni Celsjusza.

W zestawie z PowerBankiem otrzymujemy całkiem funkcjonalną lutownicę, z której dodatkowo możemy podładować telefon wykorzystując powerbank.

 

Jeśli chodzi o kwestię maksymalnego prądu USB ( zasilając lutownicę z USB laptopa czy dysku sieciowego prąd również wynosił 1,3A) :

W specyfikacji USB w 2007 roku zdefiniowano nowy typ portów służący do ładowania urządzeń (baterii) - są to tzw. charging ports. Pozwalają one na uzyskanie prądu zasilającego powyżej 500 mA bez jakiejkolwiek negocjacji z kontrolerem. Jeśli jednak podłączone urządzenie będzie przeciążać port, to zostanie automatycznie na nim odcięte zasilanie. Rozróżnia się dwie odmiany ładujących portów USB. Należą do nich downstream charging ports pozwalające na przesyłanie danych, i dedicated charging ports, w których piny D- i D+ są zmostkowane (nie pozwalają na transmisję danych). W pierwszej odmianie portów zbyt duży prąd zasilania mógłby interferować z przewodami sygnałowymi służącymi do przesyłania danych, dlatego maksymalny prąd zasilający został ograniczony do 900 mA. W przypadku portów dedykowanych nie ma takiej obawy, więc wartość maksymalnego prądu jaki może podać port wynosi 1,5 A w przypadku USB 2.0 i 1,8 A dla USB 3.0

źródło: Wikipedia

Na pewno nie tylko ja byłem zaskoczony wynikiem testu. To na prawdę działa :)

follow us in feedly
Średnia ocena:
 
Oceń jako:
dodaj do ekspertów
REKLAMA

Otrzymuj wiadomości z rynku elektrotechniki i informacje o nowościach produktowych bezpośrednio na swój adres e-mail.

Zapisz się
Administratorem danych osobowych jest Media Pakiet Sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku, adres: 15-617 Białystok ul. Nowosielska 50, @: biuro@elektroonline.pl. W Polityce Prywatności Administrator informuje o celu, okresie i podstawach prawnych przetwarzania danych osobowych, a także o prawach jakie przysługują osobom, których przetwarzane dane osobowe dotyczą, podmiotom którym Administrator może powierzyć do przetwarzania dane osobowe, oraz o zasadach zautomatyzowanego przetwarzania danych osobowych.
Komentarze (5)
Dodaj komentarz:  
Twój pseudonim: Zaloguj
Twój komentarz:
dodaj komentarz
No avatar
Gość
Korzystam tej super małej lutownicy dobrych parę lat i jestem zadowolony.
No avatar
Shaka
Witam. Po zakupie tegoż maleństwa zastanawiałem się czy to będzie chociaż cienkie kabelki lutowało dobrze ? Otóż lutuje sprawnie nawet te grubsze a ścieżki na laminacie potrafi odparzyć ... po dorzuceniu diody prostowniczej w szereg za 5v i przełącznika mam dwa tryby - do smd i do większych cudaków . Jest OK
No avatar
Gość
Ma się sprzedać, więc musi test wypaść dobrze, kogo obchodzi odlutowywanie, to jest lutownica a nie odlutownica ;P
Brak obrazka
testowałem jej działanie i wlutowałem kilka elementów w układzie (soć z AVT), nie było problemów, byłem szczerze mówiąc zaskoczony bo oczekiwałem bubla
No avatar
Gość
OK. Na sucho się nagrzeje, ale jak jest z lutowaniem? Testowałeś ją w działaniu np podczas odlutowania kondensatora elektrolitycznego...
1,3A*5V=6,5W
To troszkę mało aby wygodnie lutować, lutownica prawdopodobnie bardzi szybko stygnie po zetknięciu z płytką drukowaną gdyż nie jest w stanie dostarczyć ciepła.
Obecnie prodcenci stacji lutowniczych wycofują się ze stacji 60W na rzecz 90W gdyż dopiero taka moc jest wystarczająca do lutowania bezołowiowego.
Wydaje mi się że coś na gaz już będzie lepsze niż na USB...
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Oświetlenie Philips Oświetlenie Philips Wszelkie kwestie dotyczące źródeł światła, technologii LED, energooszczędności. Grupa podejmuje ...
Politechnika Gdańska Politechnika Gdańska Grupa zrzeszająca pracowników, studentów i absolwentów Politechniki Gdańskiej.
Zasilacze laboratoryjne Zasilacze laboratoryjne Zapraszam wszystkich elektroników tych zaawansowanych i początkujących do grupy, gdzie poruszane będą ...
REKLAMA
Nasze serwisy:
elektrykapradnietyka.com
przegladelektryczny.pl
rynekelektroniki.pl
automatykairobotyka.pl
budowainfo.pl