A ja miałem okazje pojeździć Mitsubishi iMiEV i generalnie jestem zdumiony sprawnością tego silniczka w tym plastikowym pudełku :)
Na pierwszy rzut oka bardzo żwawo się rozpędza, co w sumie nie powinno dziwić bo na starcie silnik elektryczny ma maksymalny moment obrotowy (na odcinku poniżej 100m. osiągnął prędkość powyżej 50km/h :)
Może zadziwiać też kompaktowa budowa układu napędowego: silnik przekładnia główna umieszczone z tyłu i proste tylne zawieszenie.
Jednak układ nie jest bez wad-samochodzik, jako że jest to najniższy segment nie mieści za wiele baterii na swoim pokładzie, więc co za tym idzie, zasię nie poraża 160 km. na trasie przy wyłączonych odbiornikach prądu, 100km. średnio w cyklu mieszanym i tylko 60km. w mieście...
Pod znakiem zapytania pozostają: żywotność baterii oraz co z jej utylizacją, bo to ona stanowi lwią część kosztów zakupu, blisko 160.000,-
Jednak nie mogę bliżej odnieść się do konkretów, ponieważ nie miałem żadnego szkolenia produktowego - może ktoś będzie mógł uzupełnić ten temat...