Jaką lutownicę kupić do domu? - Serwis elektroniki użytkowej
Farnell, An Avnet Company   Przedstawicielstwo Handlowe Paweł Rutkowski   Fluke Europe B.V.  

Energetyka, Automatyka przemysłowa, Elektrotechnika

Dodaj firmę Ogłoszenia Poleć znajomemu Dodaj artykuł Newsletter RSS
strona główna GRUPY Serwis elektroniki użytkowej Jaką lutownicę kupić do domu?
REKLAMA
Przejdź do grup
REKLAMA

Jaką lutownicę kupić do domu?

Awatar użytkownika
Bawor

Witam, pytanie często się przewija w necie natomiast ostatnie wpisy często zamykają się koło 2009r.

Potrzebna mi jest lutownica dedykowana amatorskiemu grzebaniu w domu. Założenie jest takie, że lepiej raz kupić lepszą nić 3 razy tańszą. 

Podobno Toya odpada ze względu na ograniczone możliwości  zdobycia grotu a przy np miedzianych z drutu podobno szybko się przepalają.

Dużo dobrego słyszę o firmie LUTOLA np:

http://allegro.pl/lutownica-transformatorowa-lutola-100w-230v-6b-i2887133947.html

 

znalazłem inną lutownicę niby o większej mocy 160W za 66zł

http://allegro.pl/polska-lutownica-transformatorowa-160w-led-ekologi-i2907736887.html

ale temp grotu do 400C,

 

w lutoli o mocy 75W jest to 420C a w Lutoli 100E 480stC

natomiast z tego co wiem do lutowania przy użyciu cyn bezołowiowych potrzebne jest 480C.

Jeśli ktoś może coś zaproponować to proszę ok 100PLN. 

Dziękuję i pozdrawiam

Ostatnio edytowane 07.01.2013 przez Bawor. Powód: uzupełnienie treści
cytuj pomógł zgłoś nadużycie
Brak awataru
Marek Łukawski

Witam,  może Kolega zerknie tutaj: http://www.zdz.lodz.pl/index.php?page=9
Myślę, że te lutownice są lepsze od Lutoli (ale to tylko moje zdanie).
Pozdrawiam

cytuj pomógł zgłoś nadużycie
Awatar użytkownika
Bawor

Czy one są lepsze jakościowo? 

Trochę zależy mi na wyższej temperaturze niż 400ºC a z tego co wiem do cyny bezołowiowej będę potrzebował 480ºC.

Nie żebym chciał coś sam z tego składać ale zdarzało się, że moja poprzednia chińska tansformatorówka nie dawała rady ruszyć lutu.

cytuj pomógł zgłoś nadużycie
Awatar użytkownika
Artur Kulikowski

Może jeszcze jakieś podpowiedzi, też chętnie się dowiem czego używacie.

Mam obecnie podróbkę AOYUE 968 z (http://www.hotair.pl/pl/sklep/stacje-lutownicze-na-gorace-powietrze-i-lutownice-grotowe/stacje-lutownicze-wielofunkcyjne/stacja-lutownicza-hotair-z-grotowka-968.html) Fajnie działa, o 40% tańsze niż oryginał natomiast gabaryty nie pozwalają jej zabierać wszędzie.

Również będę wdzięczny za informacje, czego używacie i czy warte jest to polecenia.

Pozdrawiam

cytuj pomógł zgłoś nadużycie
Awatar użytkownika
Brak użytkownika

Witam,

my w domu używamy lutownicy transformatorowej z regulacją temperatury (Firmy LUTOLA) z przełącznikiem 75W/45W.

Zaletą tej lutownicy jest możliwość zmniejszania mocy przełącznikiem dzięki czemu nie przegrzejemy delikatnego obwodu.


Pozdrawiam

cytuj zgłoś nadużycie
Awatar użytkownika
Artur Kulikowski

Doroto, jak długo posiadacie już tą lutolę? W google piszczy, że produkty z ostatnich lat strasznie straciły na jakości względem tych sprzed nastu lat.

Czy nie macie problemu z lutami bezołowiowymi o których pisze Bawor?

cytuj pomógł zgłoś nadużycie
Awatar użytkownika
Brak użytkownika

Powiem tak, my nie mieliśmy problemów (zdarzyło nam się lutować bez ołowiowo). Jednak nasza lutownica jest w domu odkąd pamiętam - a więc pierwszej młodości nie jest.

Awatar użytkownika
Bawor

Czy mam rozumieć że 45/75W i 100W mają taką samą temperaturę roboczą? tylko np 75 wolniej się nagrzewa?

na aukcjach ewidentnie temperatury grotów różnią się o 60 stopni C na korzyść modelu 100W natomiast wcześniej bezmyślnie powtórzyłem dane o 480 st dla lutowania bezołowiowego ponieważ były to dane zasłyszane a znalazłem:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Lutowanie_bezo%C5%82owiowe,

tylko wartości te wydają mi się zaniżone.... z kolei:

http://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=5157

mówią aby z temperaturą nie przesadzić ponieważ cyna stanie się zbyt płynna ale zgodnie z tym wątkiem temperatura w granicach 400 stopni C w zupełności wystarczy również do lutowania bezołowiowego.

 

Co myślicie o radzie dotyczącej grotu aby był krótszy i grubszy?

 

 

cytuj pomógł zgłoś nadużycie
Brak awataru
Marek Łukawski
Witam,zaczne od końca czyli od grotu. W zależności do jakich celów chce Kolega stosować lutownicę to powiem tak: jeśli chodzi o elektronikę wiadomo jakich rozmiarów są współczesne elementy i jakie są odstępy między ścieżkami na płytkach drukowanych. W tym przypadku raczej logiczne wydaje się stosowanie na grot drutu miedzianego o fi = 1mm lub 0,75mm. Łatwiej takim grotem o dostęp do punktów lutowniczych, np. przy układach scalonych. Jest jednak jedno ale. I tu wraca pytanie z pierwszego postu Kolegi o "czas życia" grotu. Im cieńszy grot tym szybciej się przepali. Więc trzeba zaopatrzyć się w odpowiednią ilość grotów bądź wykonać je samodzielnie. Ja preferuję drugi sposób. Co do mocy lutownicy to oczywiście im wyższa tym szybsze grzanie. Jednak tutaj też nie należy przesadzać jeśli lutownica ma być stosowana do elektroniki (parametry termiczne elementów). Jeśli chodzi o długość grotu to proponowałbym dobrać ją doświadczalnie. Z moich obserwacji wynika, że im krótszy grot to tym szybciej się przepala (ale to też jest uzależnione od przekroju zastosowanego drutu).
Awatar użytkownika
Bawor

Sugerujesz więc żę lepsza będzie 45/75 czy 100W?

Jeśli chodzi o troskę o elektronikę to złe jest wystawienie na wyższą temperaturę w przypadku modelu 100W czy gorsze jest dłuższe rozgrzewanie słabszą lutownicą?

problem lutowania bezołowiowego został już zażegnany jeśli wiadomo że słabsza również da radę.

Ostatnio edytowane 14.01.2013 przez Bawor. Powód: uzupełnienie treści
cytuj pomógł zgłoś nadużycie
Brak awataru
Marek Łukawski

Myślę, że do znakomitej większości prac 45/75W wystarczy w zupełności.

cytuj zgłoś nadużycie
Awatar użytkownika
Bawor

W takim razie sprawa rozwiązana.

Dziękuję Ci Marku bardzo. 

 

cytuj pomógł zgłoś nadużycie
Brak awataru
Marek Łukawski

Jedna rzecz mi umknęła. Mianowicie chodzi o szybkość nagrzewania się grota. Trzeba pamiętać, że miedź ma tę właściwość że pokrywa się z czasem patyną. Wobec tego należy mieć na uwadze utrzymanie czystości miejsca styku grota z miedzianymi wyprowadzeniami uzwojenia wtórnego transformatora. Można co jakiś czas miejsce to przeczyścić drobnoziarnistym papierem ściernym i z odpowiednią siłą dokręcić wkręty mocujące ale w taki sposób, aby nie pozrywać delikatnego gwintu w miedzi. No i przydałoby się czasem tym samym papierem przeszlifować grot.

Pozdrawiam

cytuj pomógł zgłoś nadużycie
Awatar użytkownika
Artur Kulikowski

Muszę powiedzieć ,że wątek ten skusił mnie do szukania transformatorówki w mojej szufladzie i okazuje się że jej tam nie ma :). Popytałem wujka Google o to czy lutola czy zdz i co znalazłem to że obecnie produkowane lutole znacznie tracą na jakości do swoich leciwych poprzedników, które są zachwalane przez szerokie grono internautów.

Wszyscy natomiast wskazując na to, jakie te lutole są teraz nietrwałe wspominają w superlatywach ZDZ (o zgrozo również chwalone są modele sprzed  20 lat).

Czy ktoś z forumowiczów jest w stanie wydać opinię o nowych ZDZ? pomimo podobnych mocy jak lutole ich deklarowane temperatury pracy oscylują w okolicy 400st Celsjusza co powinno wystarczyć do pracy ponieważ nawet bezołowiowe luty jak wspomniano już w tym wątku topią się już w ok 230 st C.

Czy to że ZDZ jest zachwalany jako chłodniejszy sprzęt (mniej nagrzewa się lutownica) wynika z niższej temperatury i mniejszego obciążenia transformatora czy z lepszej jakości podzespołów?

Oraz czy lepszy byłby model z maskownicą czy bez?

http://www.zdz.lodz.pl/?page=9  

chodzi o modele LT-75/45/I   lub LT-75/45

i jeszcze kwestia temperatury i przegrzewania elektroniki (wspomniane przez Marka) jeśli wszystkie modele ZDZ mają temp pracy 400 st C to czy model o większej mocy nie będzie w tym przypadku lepszy? szybciej rozgrzewa grot więc teoretycznie szybciej stopi cynę jeśli stykam od razu spoiwo z elementami lutowanymi, ale chyba to nie jest dobra praktyka i powinno się najpierw grot rozgrzać i później dopiero lutować? Patrząc na to z tej strony model o mniejszej mocy nagrzewa się wolniej czyli mniej obciąża transformator który mniej się 'grzeje' natomiast trwa to dłużej.


Pozdrawiam i z góry dziękuje za podpowiedzi.

Ostatnio edytowane 15.01.2013 przez Artur Kulikowski. Powód: dopiski
cytuj pomógł zgłoś nadużycie
Brak awataru
Piotrek Gocer

Zapraszam do naszego nowego sklepu http://zdz-lodz.pl
Rabaty i dodatkowe upusty .

cytuj pomógł zgłoś nadużycie
odpowiedz
REKLAMA
Nasze serwisy:
elektrykapradnietyka.com
przegladelektryczny.pl
rynekelektroniki.pl
automatykairobotyka.pl
budowainfo.pl