Bezpieczna laska dla niewidomych z diodami LED i czujnikiem oświetlenia - NIEWIDOMY - PROTOTYP - NIEPEŁNOSPRAWNI - CZUJNIK ŚWIATŁA - DIODY LED - TECHNIKUM - BRUSSELS INNOVA - SAFE STEP
Farnell, An Avnet Company   Przedstawicielstwo Handlowe Paweł Rutkowski   Phoenix Contact Sp. z o.o.  

Energetyka, Automatyka przemysłowa, Elektrotechnika

Dodaj firmę Ogłoszenia Poleć znajomemu Dodaj artykuł Newsletter RSS
strona główna Aktualności Bezpieczna laska dla niewidomych z diodami LED i czujnikiem oświetlenia
drukuj stronę
poleć znajomemu

Bezpieczna laska dla niewidomych z diodami LED i czujnikiem oświetlenia

Bezpieczna laska dla niewidomych z diodami LED i czujnikiem oświetlenia
fot. zspolaniec.pl

Laskę zwiększającą bezpieczeństwo niewidomych opracowali absolwenci Technikum Elektronicznego w Połańcu. Prototyp urządzenia został nagrodzony złotym medalem podczas Światowych Targów Wynalazczości, Badań Naukowych i Nowych Technik „BRUSSELS INNOVA”.

"Safe Step – bezpieczną laskę dla niewidomych" opracowali Kamil Bączek i Wojciech Dyl - obecnie studenci pierwszego roku Politechniki Krakowskiej. W lasce zamontowano małe czerwone diody LED oraz czujnik oświetlenia.

 – Kiedy na dworze robi się ciemno, a niewidomy spaceruje, diody w lasce włączają się i zaczynają migotać. Możemy sami zaprogramować, przy jakim natężeniu oświetlenia światełka się włączają – powiedział PAP jeden z promotorów pracy nauczyciel Mariusz Zyngier.

Zaznaczył jednak, że diody świecą na tyle dyskretnie, że nie wyglądają jak "miecz świetlny z Gwiezdnych Wojen". Jednocześnie są wystarczająco widoczne, bo niewidomego poruszającego się z laską widać z odległości większej o około 20–25 metrów, niż gdyby szedł z laską tradycyjną.

 – Kiedy niewidomy porusza się po poboczu, zwłaszcza drogą bez chodnika, zdecydowanie poprawia się jego bezpieczeństwo. Osoba jadąca samochodem znacznie lepiej widzi też niewidomego, który zbliża się do przejścia dla pieszych – wyjaśnił rozmówca PAP.

Niektóre osoby niewidome mają problemy z poruszaniem się, np. z powodu niedowładu ręki, dlatego nie mogą rozpoznawać otoczenia "stukając" w powierzchnię przed sobą. Dlatego autorzy wynalazku na końcu laski zamontowali małe kółeczko, którym można sunąć po podłożu.

 – Laska ma też zmontowany prosty, ultradźwiękowy czujnik odległości. Kiedy niewidomy zbliża się do przeszkody - w odległości około metra od niej - uruchamiają się wibracje podobne do wibracji telefonu komórkowego. Im bliżej przeszkody znajduje się niewidomy, tym wibracje są mocniejsze. Gdy się od niej oddala, to słabną – powiedział Mariusz Zyngier.

Zaznaczył, że celem młodych wynalazców była pomoc osobom niepełnosprawnym i przygotowanie czegoś z prostych, niedrogich elementów. Do wprowadzania laski w stan wibracji na początku chcieli zastosować typowy telefoniczny wibrator z telefonu komórkowego, ale sygnał okazał się słaby.

 – Potem wymyśliliśmy, że w internecie można kupić wibrator. Wybrali najmocniejszy z możliwych modeli, wymontowali z niego silnik i tak powstał silniczek do wibrującej laski – opisał.

Safe Step – bezpieczną laska dla niewidomych

Swoje rozwiązanie młodzi wynalazcy zaprezentowali w listopadzie – podczas Światowych Targów Wynalazczości, Badań Naukowych i Nowych Technik „BRUSSELS INNOVA”. W Brukseli pracę uczniów nagrodzono Złotym Medalem z wyróżnieniem.

 – Wynalazek zrobił bardzo pozytywne wrażenie. Tamtejsza telewizja zrobiła krótką migawkę i następnego dnia były tłumy zainteresowane naszym produktem. Przedstawiciel organizacji wspierającej niepełnosprawnych pytał, czy nie mamy przy sobie dziesięciu sztuk, bo on by od razu je kupił – powiedział Zyngier.

Do wynalazców zgłosił się też przedstawiciel inwestorów z Francji, który jest zainteresowany wytworzeniem próbnej serii i rozpoczęciem produkcji.

Na razie istnieje jedynie prototyp urządzenia. 

 – Chłopcy zaczynają prace, by zastrzec go ochroną patentową. Na początku chcieli przede wszystkim pomóc niepełnosprawnym i pokazać co potrafią, ale gdy zobaczyli, jak dużo szumu zrobiło się wokół zagadnienia, to myślą jak przekształcić go w nawet mały sukces finansowy – przyznał.

Części potrzebne do prototypu twórcy laski oszacowali na około 200 zł. Jednak – jak wyjaśnił rozmówca PAP - gdyby to była masowa produkcja, koszt wytworzenia przyrządu wyniósłby nie więcej niż 150 zł.

Próbnej serii kilku sztuk można się spodziewać w pierwszym kwartale 2013 roku.

 – Cała frajda polega na tym, że to naprawdę młodzi chłopcy. Nie byli do końca świadomi, że dokonali czegoś tak fajnego. Wszystkie elementy laski są powszechnie znane, wykorzystywane i bardzo tanie, ale do tej pory nikt nie wpadł na pomysł, że właśnie tak można pomóc osobom niewidomym – zaznaczył Mariusz Zyngier.

www.naukawpolsce.pap.pl

follow us in feedly
REKLAMA

Otrzymuj wiadomości z rynku elektrotechniki i informacje o nowościach produktowych bezpośrednio na swój adres e-mail.

Zapisz się
Administratorem danych osobowych jest Media Pakiet Sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku, adres: 15-617 Białystok ul. Nowosielska 50, @: biuro@elektroonline.pl. W Polityce Prywatności Administrator informuje o celu, okresie i podstawach prawnych przetwarzania danych osobowych, a także o prawach jakie przysługują osobom, których przetwarzane dane osobowe dotyczą, podmiotom którym Administrator może powierzyć do przetwarzania dane osobowe, oraz o zasadach zautomatyzowanego przetwarzania danych osobowych.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz:  
Twój pseudonim: Zaloguj
Twój komentarz:
dodaj komentarz
REKLAMA
REKLAMA
Nasze serwisy:
elektrykapradnietyka.com
przegladelektryczny.pl
rynekelektroniki.pl
automatykairobotyka.pl
budowainfo.pl