Elektryczne samoloty biją rekordy na konkursie NASA - NAPĘD ELEKTRYCZNY - NASA - ELEKTRYCZNY SAMOLOT - LOTNICTWO - E-GENIUS - PIPISTREL - TAURUS G4
Farnell, An Avnet Company   Przedstawicielstwo Handlowe Paweł Rutkowski   Phoenix Contact Sp. z o.o.  

Energetyka, Automatyka przemysłowa, Elektrotechnika

Dodaj firmę Ogłoszenia Poleć znajomemu Dodaj artykuł Newsletter RSS
strona główna Aktualności Elektryczne samoloty biją rekordy na konkursie NASA
drukuj stronę
poleć znajomemu

Elektryczne samoloty biją rekordy na konkursie NASA

Elektryczne samoloty biją rekordy na konkursie NASA

W konkursie NASA CAFE Green Flight Challenge czteroosobowy samolot elektryczny Pipistrel Taurus G4 zespołu słoweńsko-amerykańskiego przeleciał 80,46 km na 3,78 l ekwiwalentu paliwa, wygrywając rywalizację - poinformował magazyn New Scientist.  

Konkurs NASA odbył się w trakcie wystawy CAFE Green Flight Challenge na Sonoma County Airport w Santa Rosa, zaś pokaz samolotów biorących udział w konkursie miał już miejsce w NASA Ames Research Center w Moffett Field w Kalifornii.

Konkurs wygrał i otrzymał nagrodę w wysokości 1,3 mln USD zespół Pipistrel-USA.com, złożony ze słoweńskiej firmy produkującej szybowce, motoszybowce i samoloty ultralekkie oraz naukowców ze State College w Pensylwanii w USA. Drugie miejsce zajął zespół e-Genius, składający się z naukowców z niemieckiego Stuttgart Universitat, inżynierów z koncernu Airbus oraz badaczy z firmy technologicznej e-Genius z USA. Trzecie miejsce zajął zespół Phoenix z firmy technologicznej Phoenix Air z Florydy.

Wszystkie uczestniczące w konkursie maszyny były samolotami o napędzie elektrycznym. Zadaniem było spalenie 3,78 l (galon amerykański) ekwiwalentu benzyny na osobę na trasie 322 kilometrowego (200-milowego) przelotu dla samolotu jednoosobowego. Oznaczało to konieczność przelotu 85 km na osobę na 1 litrze ekwiwalentu benzyny. Dwuosobowy samolot musiał przelecieć połowę tego dystansu - 161 km na 3,78 l paliwa.

Jak powiedział New Scientist Mark Moore, inżynier technologii aerokosmicznych z NASA, zadanie to było bardzo trudne, bo w przeciwieństwie do samolotów z silnikiem o wewnętrznym spalaniu, maszyny elektryczne muszą przenosić ciężkie akumulatory i w czasie lotu waga tych samolotów wcale nie spada (jak to się dzieje z maszynami o napędzie klasycznym, w miarę opróżniania zbiorników paliwowych). Moore zauważył, że w samolotach elektrycznych pierwszoplanową rolę odgrywa konstrukcja o jak największej doskonałości aerodynamicznej.

Zwycięzcą rywalizacji został dwukadłubowy, czteroosobowy samolot Pipistrel Taurus G4 z silnikiem elektrycznym o mocy 150 kW umieszczonym na centropłacie między kadłubami. W centropłacie rozmieszczone były także wydajne baterie litowo-polimerowe. Maszyna miała rozpiętość skrzydeł 21 metrów i zbudowano ją z włókien węglowych i aluminium.

Pilot i drugi pilot zajmowali miejsce w kabinie w prawym kadłubie, w kabinie w lewym kadłubie zamiast pasażerów umieszczono balast. Jak powiedział New Scientist konstruktor maszyny, Trine Tomazic, pracowano nad nią 5 miesięcy. Taurusowi G4 z dwoma osobami i balastem na pokładzie wystarczyło przelecenie 80,46 km aby spełnić wymagania konkursu, choć według konstruktora, największa obliczona wydajność maszyny umożliwia przelot dwukrotnie dłuższy. Obecnie najwydajniejsze klasyczne samoloty ultralekkie z silnikiem benzynowym zużywają 3,78 l na osobę do przelecenia 96,6 km.

Nieco groszy wynik miał samolot e-Genius, będący w istocie motoszybowcem z silnikiem elektrycznym umieszczonym na szczycie steru kierunku. Jak powiedział New Scientist Len Schumann, jeden jego konstruktorów, maszyna jest przystosowana do różnego rodzaju zasilania - z ogniw paliwowych, hybrydowego czy elektrycznego z ogniwami litowo-polimerowymi. Wysoka doskonałość maszyny o 17-metrowej rozpiętości skrzydeł została zapewniona nie tylko przez dopracowanie aerodynamiczne, ale zastosowanie lekkich stopów metali np. w mechanizmie podwozia.

Samolot „eGenius” wyposażono w elektryczny układ napędowy, którego górna granica podczas lotu wynosi na 60 kW.

Silnik e-Geniusa

Jak stwierdzili piloci e-Genius, Klaus Ohlmann (posiadacz 18 szybowcowych rekordów świata) i Eric Raymond (pilot w locie samolotem napędzanym energią słoneczną w 2009 roku), samolot jest łatwy w pilotowaniu i nie różni się niczym od zwykłych motoszybowców. E-Genius jest przy tym maszyną seryjną, nie konstruowaną specjalnie na konkurs, posiadającą homologację rządowej agencji lotniczej USA - FAA (Federal Aviation Agency).

PhoEnix, firmy Phoenix Air ostatni uczestnik konkursu, to ultralekki samolot, dolnopłat z silnikiem elektrycznym o 15 metrowej rozpiętości skrzydeł i budowie zbliżonej do motoszybowców. Uzyskał on nieco gorszy wynik od dwóch pierwszych maszyn. 

PhoEnix ultrasamolot elektryczny

PAP - Nauka w Polsce

follow us in feedly
REKLAMA

Otrzymuj wiadomości z rynku elektrotechniki i informacje o nowościach produktowych bezpośrednio na swój adres e-mail.

Zapisz się
Administratorem danych osobowych jest Media Pakiet Sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku, adres: 15-617 Białystok ul. Nowosielska 50, @: biuro@elektroonline.pl. W Polityce Prywatności Administrator informuje o celu, okresie i podstawach prawnych przetwarzania danych osobowych, a także o prawach jakie przysługują osobom, których przetwarzane dane osobowe dotyczą, podmiotom którym Administrator może powierzyć do przetwarzania dane osobowe, oraz o zasadach zautomatyzowanego przetwarzania danych osobowych.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz:  
Twój pseudonim: Zaloguj
Twój komentarz:
dodaj komentarz
REKLAMA
REKLAMA
Nasze serwisy:
elektrykapradnietyka.com
przegladelektryczny.pl
rynekelektroniki.pl
automatykairobotyka.pl
budowainfo.pl