Farnell element14   ASTOR Sp. z o. o.   Rittal Sp. z o.o.  

Energetyka, Automatyka przemysłowa, Elektrotechnika

Dodaj firmę Ogłoszenia Poleć znajomemu Dodaj artykuł Newsletter RSS
strona główna Aktualności Japoński system nadzoru rozpoznaje 36 mln twarzy na sekundę
drukuj stronę
poleć znajomemu

Japoński system nadzoru rozpoznaje 36 mln twarzy na sekundę

Japoński system nadzoru rozpoznaje 36 mln twarzy na sekundę
fot. lydiashiningbrightly/CC/Flickr

Hitachi Kokusai Electric rewolucjonizuje identyfikację osób w systemach CCTV

Japońska firma Hitachi Kokusai Electric twierdzi, że opracowane przez nią oprogramowanie pozwala na przeskanowanie w ciągu sekundy około 36 milionów obrazów twarzy nagranych kiedykolwiek przez systemy nadzoru i przechowywanych w bazie danych.

Oprogramowanie jest w stanie rozpoznać twarze odchylone od kierunku, w którym zwrócona jest kamera, o 30 stopni w pionie i w poziomie. Aby rozpoznanie było skuteczne twarz na nagraniu musi mieć minimum 40 x 40 pikseli. Każde zdjęcie, zrobione nawet kompaktowym aparatem lub telefonem komórkowym może być przesłane do bazy danych i porównywane w celu identyfikacji.

Producent tworzy innowacyjny system nadzoru z myślą o klientach, którzy mają stosunkowo dużą skalę systemu nadzoru, takich jak koleje, firmy energetyczne, organy egzekwujące prawo i duże centra handlowe. System mógłby też być wykorzystany przez agencje reklamowe do generowania niestandardowych reklam dla klientów wewnątrz sklepów.

Komercjalizacja systemu przez Hitachi planowana jest w przyszłym roku. Chociaż wydajność systemu jest imponująca to jego możliwości budzą też wiele kontrowersji.

Źródło: spectrum.ieee.org

follow us in feedly
REKLAMA
Komentarze (1)
Dodaj komentarz:  
Twój pseudonim: Zaloguj
Twój komentarz:
dodaj komentarz
No avatar
Podobny system inteligentnego monitoringu został niedawno opracowany w Bytomiu.
Prace trwały ponad dwa lata.
Jak zapewniają jego twórcy umożliwia in rozpoznawanie osób na podstawie mimiki twarzy, sposobie poruszania się.
Podobny system działa już w Londynie.
REKLAMA
REKLAMA